Prowadzi mnie pasja

To ona spowodowała, że na rzecz studiów artystycznych porzuciłam skandynawistyczny doktorat i intratną pracę. Ona też, niedługo po wieńczącej twórczy dorobek solowej wystawie, przeniosła mnie przez wszystkie etapy rekrutacji u Paula Macdonalda, światowej sławy wytwórcy białej broni. Wyprzedziłam 1200 aspirujących czeladników z całego świata po to, by ostatniego dnia próbnego zdecydować, że jednak nie będę zajmować się ani ostrzami, ani działalnością artystyczną, dotychczasową pracą w galerii sztuki czy przy muzycznych festiwalach, ani nawet badaniami ukochanego przeze mnie samijskiego joiku, którego uczyłam się przy paleniskach w podbiegunowych namiotach lavvo…

Prowadzi mnie autentyczność

…Bo oto w roku 2014 ta sama niegasnąca pasja podjudzona głosami trenerów i partnerów fitnessowych sprawiła, że sięgnęłam po certyfikat trenerki personalnej. Mimo jednoczesnej miłości do kettlebelli, treningu funkcjonalnego i sztuk walki, joga trzymała się mnie coraz mocniej. Rok później ukończyłam pierwszy kurs nauczycielski w nepalskim ashramie i kontynuowałam jogiczną praktykę ścieżką swamiego Satyanandy, zwaną inaczej szkołą Bihar. Podążam nią do dziś, ciągle się szkoląc i próbując stale innych tradycji jogi – pobierałam dotąd nauki od takich sław, jak H.S. Arun (tradycja Iyengara), Mohan Bhandari (joga terapeutyczna, tradycja Iyengara i Vivekanandy), Gurmukh Kaur Khalsa (joga kundalini) i Hikaru Hashimoto (joga shinto), a także David Treleaven, Susanna Barkataki, Jason Birch i inni naukowcy z Centrum studiów nad jogą w The School of Oriental & African Studies.  Słuchałam nad Gangesem satsangów Moojiego i wykładów dr Vandany Shivy, niedługo potem pracowałam również w ajurwedyjskiej klinice, wykonując różnego rodzaju terapeutyczne masaże i zabiegi tradycyjnej medycyny indyjskiej. Zajrzała do niej nawet następczyni norweskiego tronu, Mette-Marit!

Wiedza z najwyższych półek & intuicja bez bullshiterki

Od tamtego czasu dalej pracowałam z masażami i odbyłam kursy podstaw medycyny, które rozszerzyły moją znajomość anatomii i fizjologii ze sportowej i jogicznej do bardziej ogólnej i wzbogaconej o patologię i mikrobiologię. Ze Szwecji przeniosłam się do Norwegii, a teraz z radością wracam na rodzinną Warmię. Dalszy ciąg tej historii dopiszę wraz z otwarciem kolejnych sektorów działalności. Będzie się działo!

Tymczasem studiuję psychologię na Uniwersytecie SWPS w Warszawie, oczywiście z orientacją na somatykę i psychotraumatologię oraz obszar relacji międzyludzkich. Współpracuję z wyznaczającymi nowe szlaki fundacjami, takimi jak Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (nastolatki) oraz Fundacja Daj Herbatę (kobiety w kryzysie bezdomności). Publikuję w szanowanych magazynach jogi, występuję na radiowych antenach, a jesienią mój tekst na temat terapeutycznej jogi ukaże się w magazynie Charaktery.

A w październiku, w gronie znakomitych specjalistów, będę opowiadała o Jodze świadomej traumy na 18. Ogólnopolskiej Konferencji Dziecko Pokrzywdzone Przestępstwem. Nie mogę się doczekać!

Ciałoczułość i własnowolka

Na dobry początek odsłaniam przed Tobą jogę, jaka nie zawitała dotąd do naszego kraju – Jogę świadomą traumy (Trauma Center Trauma Sensitive Yoga), stworzoną przez amerykańskie Center for Trauma and Embodiment przy wsparciu Bessela van der Kolka. To piękna, potężna i jednocześnie subtelna metoda wychodzenia z trudnych doświadczeń życiowych. Przeczytasz o niej więcej w zakładkach na górze strony.

W Olsztynie prowadzę zajęcia hatha jogi w tradycji Szkoły Bihar i swamiego Satyandy. Wszystkie koncentrują się na szukaniu dobrej relacji z ciałem, własnej ekspresji i odkrywania wolności w jodze. Wzmacniamy się i luzujemy, ale wszystkie zajęcia prowadzę tempie i atmosferze, które przynoszą wytchnienie od presji, kołowrotów myśli i w których jest przestrzeń, by… Coś poczuć, bardziej niż orientować się na osiągi. To Twój czas, Twoja mata – po całości. Możesz tu szukać swojego wydania komfortu, przyjemności, odpoczynku, ciekawości – możesz trafiać w sedno i mylić się, ile tylko trzeba. W moich progach jesteś mile widzianx takx, jakx jesteś – właśnie teraz. W Sister Moon celebrujemy swoje dziwności i ciekawimy się nimi ;) Czułość is the new punk.

Prowadzę też wiele wspierających webinarów i live’ów, więc zajrzyj w prawy górny róg strony i niech żaden nie przejdzie Ci już koło nosa ;)

Zróbmy coś razem!

Fascynuje mnie ciało i koleje życia osób, z którymi spotykam się w jodze, masażach i na kursach. To właśnie uczestnicy, razem z którymi ćwiczę, są dla mnie źródłem najcenniejszych nauk i inspiracji. Uwielbiam brać udział w różnych inicjatywach – jeśli widzisz mnie na swoim festiwalu, konferencji lub spotkaniu koła naukowego, jeśli masz ochotę na kurs Jogi świadomej traumy, albo ciałoczułej jogi w swojej przestrzeni lub instytucji, albo jeśli myślisz o stworzeniu czegoś razem – bardzo mnie to ciekawi. Napisz i zobaczmy, gdzie zaprowadzi nas rozmowa.